Arrow LOGOWANIE | Nowości | Wyprawka | Łóżeczka | Opinie | Regulamin | Reklamacje | Konto Bankowe | FAQ | Mapa |
Quinny Moodd- 10% |Meble Bellamy - do 10% | Chicco Urban 5w1-30% |Mima- 30% taniej |Kup taniej rabaty |

bobaski


Promocje Kontakt Zamów bez hasła Zadaj pytanie Dostawa/Shipping

Dzieje i pradzieje wózków dziecięcych

Ciekawostki z historii rozwoju wózka dzieciecego.


Jakimi wózkami dla swoich pociech dysponowali rodzice w przeszłości. W stylu retro, ale dalekie od ideału zbyt duże, ciężkie,  często niezgrabne i nieporęczne -  tak na przestrzeni ostatnich dwóch wieków wyglądały pojazdy dla naszych milusińskich. Jednak, tak jak i w innych dziedzinach życia, moda i nowinki techniczne miały duży wpływ na ich wygląd  i funkcjonalność
Na fotografiach z ubiegłego wieku  i nie tylko, widać, jak wózki zmieniały swój wygląd, „jadąc” , a właściwie idąc z postępem, unowocześniały się będąc jednocześnie znakiem swojej epoki i charakterystyczną częścią dzieciństwa. Każdy z nas, od niemowlaka do przedszkolaka  posiadał swoje dziecięce „cztery kółka” i z nich korzystał, a czy każdy wie, że historia wózka sięga prawie 300 lat wstecz?


Jak w przypadku większości genialnych wynalazków ludzkości, począwszy od wynalezienia koła, nie wiadomo kto i kiedy wpadł na pomysł stworzenia naszego bohatera. W każdym bądź razie dopiero w XIX  wiecznej Anglii w 1889 roku opatentowano ten wynalazek, pomimo ze już na początku XVIII w. w pierwszej jego połowie w 1733 roku pojawiły się prototypy pojazdów do transportu dzieci. Ich pomysłodawcą i autorem był William Kent z zawodu architekt i projektant ogrodów.

Jednak to nie Anglia, w której zastrzeżone zostały prawa patentowe na ten produkt, a Niemcy były w drugiej połowie XIX wieku światowym liderem wózków dla dzieci. Zaś Ernest Albert Naether z Zeitz uważany jest za prekursora na arenie ich produkcji. Jak to bywa w każdej dziedzinie od początku dziejów, szata zewnętrzna i sposób korzystania z pierwszych egzemplarzy znacząco odbiega od nam współczesnych. Wózki nie były pchane, ale ciągnięte przez zwierzęta domowe, najczęściej przez psy lub kozy. Pierwsza pchana wersja pojawiła się w 1870 roku.

Natomiast wiklina była pierwszym materiałem, z którego wyplatano kołyski, a stelaże wózków, co może być ciekawostką, były bardzo podobne do rozwiązań technicznych używanych w pojazdach konnych. Ich produkcją i wytwarzaniem pierwotnie zajmowali się majstrowie i rzemieślnicy, ale zauważono że można z tego uczynić odrębną, samodzielną dziedzinę produkcji a tym samym opłacalny zarobek.

Z biegiem czasu wygląd i estetyka wózków zajęła nadrzędną rolę nad ich bezpieczeństwem. Świadczy o tym fakt, iż pod koniec XIX wieku w pierwszych katalogach znajdowało się aż 100 różnych modeli wózków dziecięcych, co na ówczesne czasy było bardzo szeroką ofertą handlową. Niemieckie Zeit zaś to nieformalna stolica i ośrodek tego przemysłu.  Współcześnie w Polsce podobna rolę – „Mekki dla wózków” -  pełni Częstochowa.

Wszystko w życiu idzie do przodu i tak też było w przypadku bohatera tego tekstu, bowiem w latach trzydziestych ubiegłego wieku, dokładnie  w roku 1932 stworzono prototyp wózka spacerowego,  a w 1935 roku wyprodukowano jego pierwszy model z rozkładanym oparciem. Przed wybuchem II wojny światowej w roku 1939 wprowadzono na rynek głębokie wózki z drewna i gumy. Jednak to już po pierwszej wojnie światowej nastąpił masowy popyt i jednocześnie sprzedaż tego rodzaju pojazdów dla najmłodszych. Duże dość toporne koła zastąpiły mniejsze, bardziej poręczne i popularne. Wiklina używana w pierwszych egzemplarzach została zastąpiona bardziej trwałym drewnem i metalem.

W latach II wojny światowej w produkcji zaczęto używać tektury, którą w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku zaczęły wypierać bardziej nowoczesne tkaniny i sztuczne tworzywa. W związku z tym wózki dla dzieci, tak jak samochody dla dorosłych, stały się eleganckie, ładne i modne a przede wszystkim bezpieczne. Ten ostatni element gwarantowały głębsze gondole oraz bardziej nowoczesny i stabilny stelaż. W drugiej połowie lat czterdziestych XX wieku produkcja przeniosła się do naszych zachodnich sąsiadów – rzecz jasna tych, gdzie wolna przedsiębiorczość nie była skrępowana przez więzy sytemu komunistycznego.  
Bohater naszego tekstu był unowocześniany i rozwijał się dalej, i tak w latach 60 tych powstał bardzo wygodny i poręczny, składany model spacerowy typu parasolka. Wymyślony i opatentowany został, przez brytyjskiego projektanta samolotowego Maclarena,  z lekkiego aluminium.  Do tej pory wózki z tym znakiem firmowym są znane na całym świecie.
Postęp w tej dziedzinie szedł dalej i w latach 70 tych rynek wózkowy wzbogacił się o lakierowane wielobarwne podwozie i szprychy w metalowych kołach. W modelach pojawiła się modna i ciekawa kolorystycznie materiałowa tapicerka, która użyta została po raz pierwszy w wewnątrz gondoli. Jednocześnie zaczęto produkować egzemplarze z dopasowanymi dodatkami. W latach poprzednich elementy te były wytwarzane przez niezależnych wytwórców.

Rok 1980 stał się kolejnym krokiem milowym w naszej historii, otóż Phil Baechler wynalazł model do joggingu. Kluczowym pomysłem było tutaj wykorzystanie mechanizmu kół rowerowych, co pozwoliło połączyć przyjemne z pożytecznym czyli zdrowie dla rodzica i dziecka.
Lata 80 to także początek produkcji  rozszerzonego asortymentu, kiedy to pojawia się wózek  typu 3w1, czyli tzw. travel system. Była to prawdziwa rewolucja - nowatorska odpowiedź konstruktorów na zmotoryzowane czasy. W stelaż wózka od tej pory można wpinać fotelik samochodowy 0-13 kg, czyli nie jest konieczne wyjmowanie maluszka z nosidełka po jeździe samochodem. Wystarczy wyjąć fotelik z samochodu i wpiąć go w odpowiednie adaptery zamocowane na wózku. A potem czas na krótki spacer lub zakupy.

Komfort, wygoda, elegancja ale przede wszystkim bezpieczeństwo z biegiem czasu stało się najważniejszym elementem dla autorów coraz nowszych produktów w tej dziedzinie. Dlatego też pojawiła się praktyczna przekładana rączka, czy też solidne hamulce. Hitem w rozwoju przemysłu wózkarskiego było zastosowanie w latach 90 cichych, regulowanych budek.
Kolejnym przełomem była konstrukcja wózka trzykołowego. W ostatnich 20 latach gruntowną ewolucje przeszły wózki dla bliźniąt i rodzeństwa, gdzie oprócz klasycznego podwójnego wózka głębokiego powstały nowatorskie wózki dla rodzeństwa z dodatkowymi elementami, podwójne do biegania, no i parasolki spacerówki dla dwojga.
Wózki, jak widać, mają swoją odrębną historię, na przestrzeni której widać jak ewoluowały i jak powoli stały się elementem naszej codzienności.

Wózki dziecięce zadomowiły się na dobre w naszej codzienności, mają swoją odrębną historię, na przestrzeni której widać jak ewoluowały i jak powoli stały się coraz bardziej wymyślne, aby zaspokoić wyzwania nowych czasów.
Obecnie priorytetem wszystkich producentów w tej branży jest bezpieczeństwo i marka. wiele firm przywiązuje do tego priorytetowe znaczenie. W chwili obecnej czołowym producentem wózków na świecie jest Polska, czym prześcignęła pionierów: Anglików i Niemców. Mamy cichą nadzieję, że i inne dziedziny naszej gospodarki pójdą tym śladem.

Baby Jogger -30%
PROMOCJA


Baby Jogger City
Dino - Łódź, Piotrkowska 91
Taniej do 30%